piątek, 17 października 2014

Sukienkowy zawrót głowy! Tuniki dla mamy i córki




     Jak już wszyscy wiecie, córek ci u nas całkowity niedostatek. Mimo to, obie z Martą mamy swoje wyobrażenia tej małej, różowej istotki... Ja doskonale wiem, na przykład, jak miałaby na imię. Nazywałaby się Sara i miałaby lekko kręcone włosy, jak ja... Ale cóż - mam trzech synów, Marta dwóch i jakoś nie kroi się nam popyt na róż ;) A jednak udało nam się, mam nadzieję, stworzyć coś, co zachwyci zarówno małe dziewczynki, jak i ich całkiem duże mamy! Oto proste, ciepłe sukienki wprost na jesienną chandrę!



środa, 15 października 2014

Koła olimpijskie


     Bywa tak, że wszystko układa się pięknie i z górki. Moje życie właściwie tak wygląda, na każdym kroku doceniam to, co mam. Z wdzięczności wręcz paruję, oddając dookoła to, co uważam za cenne - swój optymizm, pogodę ducha, wiarę w siebie i w ludzi. Chcę dziękować tym, co są dookoła mnie radością życia i zarażać ich tym, co piękne. Za prymarne uważam dobro, miłość, poczucie humoru, nigdy i w niczym nie szukam czarnych stron i u innych też nie znoszę czarnowidztwa!
Jednak bywają chwile - zdarzają się każdemu, także mnie - gdy mam ochotę rzucić wszystko w diabły. Gdy mam wrażenie, że zapętliłam się sama ze sobą, gdy wewnętrzny głos drugiej strony argumentuje - to wszystko ułuda, nieprawda, zrzuć różowe okulary...



poniedziałek, 13 października 2014

Projekt SKLEP! - czyli jak stworzyć piękny sklep internetowy z shoplo.com


   
     Gdy kończył mi się trzeci z kolei urlop wychowawczy i przed oczami roztaczała się niezwykle kusząca wizja powrotu na etat do pracy w biurze, byłam przerażona. Po pierwsze, zawsze marzyłam o kreatywnej, twórczej pracy, a po drugie, po ośmiu latach opieki nad dziećmi sztywny, ośmiogodzinny kierat traktowałam jako ZŁO :P Dlatego postawiłam wszystko na jedną kartę - BPM po prostu musiało rozwinąć skrzydła! 
Plan był właściwie prosty - założyć z Martą spółkę, zwiększyć produkcję i najważniejszy punkt programu - otworzyć sklep internetowy, który, niczym portfolio, zbierze w całość nasz potencjał i stworzy ofertę zarówno dla klientów indywidualnych, jak i dystrybutorów!


http://boginieprzymaszynie.shoplo.com/





wtorek, 7 października 2014

Kociaki w natarciu


     Boskiej kolekcji kolejna odsłona ;) Były już króliki, dresy dla starszaków, diabełek. Teraz pora na kociaka ;) Gruba bawełniana dzianina dresowa to coś, co lubią mamy, szczególnie w chłodne dni. Do tego ocieplany pas i mankiety oraz nogawki. A uszka to już coś dla dzieciaków. Przecież nie może być tak, że wszystkie ubranka są tylko praktyczne. Dzieci muszą też mieć przyjemność ;) Kuba, od kiedy dostał dres, chce nosić tylko "kotka". 

czwartek, 2 października 2014

DiAbeLsKi ZeStAw dla małych, ale już rogatych aniołków :D



     Dzieci są ósmym cudem świata. Każde jedno - dla każdej matki. Najpiękniejsze, najbardziej urocze, najmądrzejsze... aniołem jest. Tak na ziemię, wprost pod nogi, a nawet pod kolana, zesłanym... Zazwyczaj. Poza momentami, gdy po prostu, banalnie mówiąc... rosną mu rogi!



wtorek, 30 września 2014

DreSy dLa StArSzaKów - dwukolorowe spodnie i obszerne kaptury!



     Gdy rok temu uszyłam pierwsze spodnie z uszami dla Felka, niemal natychmiast chciałam stworzyć coś, co byłoby skierowane głównie do moich starszaków. W końcu - musi być sprawiedliwie i uwaga ma być skierowana na każde dziecko po równo :D
Trochę mi zeszło, ale ostatecznie, tej jesieni, przedstawiam Wam - dwukolorowe spodnie! I uniwersalne bluzy z nieomal MNISIMI kapturami do kompletu ;) Od rozmiaru 110/116 do 158/164!



piątek, 26 września 2014

Boskie warsztaty vol. 2! Bo we wrześniu praca wre...


     W ostatni weekend odbyły się u nas kolejne warsztaty szyciowe... Tym razem odwiedziły nas trzy niezwykłe kobiety, mamy małych dzieci - takie jak my!



wtorek, 23 września 2014

3...2..1...BOSKI SKLEP jest już na świecie!

Wciąż nie możemy w to uwierzyć, ale TAK! Stało się ;-) Mamy przyjemność zaprezentować Wam projekt, nad którym pracowałyśmy przez kilka ostatnich miesięcy. Możecie więc sobie wyobrazić, ile stresu i nerwów kosztuje nas ta chwila. Choć przyznajemy, że napięcie miesza się z totalną euforią. To dla nas ogromny krok do przodu, a dla Was kochani możliwość zakupienia boskich uszytków od ręki. Produkty dodajemy i będziemy dodawały na bieżąco. Jeśli stwierdzicie, że nie ma produktów, na które czekaliście, uzbrojcie się jeszcze trochę w cierpliwość. Systematycznie będą się pojawiały w sklepie. Pewnie jeszcze dziś wieczór zaopatrzenie naszego sklepu co najmniej się podwoi ;P Co tu dużo gadać, prezentujemy nasze małe dzieło i czekamy na opinie! Prosimy, nie bądźcie dla nas zbyt surowi ;P



czwartek, 18 września 2014

Funny bunny, czyli jak królik szturmem wdarł się w nasze życie

Dzieje się w naszej boskiej rodzinie ostatnio, oj dzieje. Nie śpimy po nocach, produkujemy po nocach i debatujemy, żeby było ciekawie, też po nocach ;)  Dni mamy też zajęte, nie martwcie się. Dużo potu i łez wylałyśmy nad tym, co chcemy Wam pokazać, ale tym razem jesteśmy pewne, że to jest to. Idealne, przemyślane, dopracowane w każdym detalu. Przypilnowane na każdym etapie produkcji. Tkaniny zdekatyzowane, wymemłane i poddane próbom jak trzeba. Żeby nie było niespodzianek z jakością. Żeby dobrze wyglądały nie tylko przed praniem ;) I na koniec, przetestowane na naszych dzieciach i na nas.


wtorek, 16 września 2014

BOSKI PROJEKT - nadchodzi nowa era BPM!



     Jak to zazwyczaj bywa z genialnymi ( ;) ) pomysłami, nazwa BOGINIE PRZY MASZYNIE powstała zupełnie przypadkiem, jako słowny żart. Połączenie dwóch idei - bycia literalnie boginiami domowego ogniska i szycia na maszynie - wywołało u nas wybuch śmiechu. Zdawałyśmy sobie również sprawę z lekkiej "obrazoburczości" i potencjalnych kontrowersji wokół nazywania samych siebie tą najwyższą formą APOTEOZY... ;) Czułyśmy się trochę jak uzurpatorki, sięgające bezprawnie po boski tron! Jednak nie dałyśmy się zbić z tropu wątpliwościom i pewne siebie właśnie tak zatytułowałyśmy naszego bloga. I szybko zdałyśmy sobie sprawę z potencjału, jaki tkwi w naszej nazwie!