Stało się, minął rok, zupełnie nie wiem kiedy. Jak sobie przypomnę nasze przygotowania do wstawienia pierwszego posta ;))) Oczywiście nie mogłyśmy się umówić przez dobre dwa tygodnie. W końcu znalazłyśmy "okno" między codzienną orką a...codzienną orką. Szybko okazało się, że to nasz bilet do nowej rzeczywistości, zupełnie nieznanej i jakże zaskakującej ;)
