Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lato. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lato. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 11 lipca 2016

Zombie Dash w wielkim mieście / KONKURS



     Od wielu lat wraz z końcem roku szkolnego pakujemy walizki i wyruszamy z dziećmi na Kaszuby, ale... nie w tym roku. Z wielu względów musieliśmy odłożyć nasz wyjazd do drugiej połowy lipca. Za to po raz pierwszy mieliśmy okazję odkryć nieznane nam uroki... lata w mieście! I wiecie co? Miejsce naprawdę nie ma znaczenia. Jak zawsze sprawdziła się zasada: liczy się tylko dobre towarzystwo i jeszcze lepsza zabawa! Najlepiej... zombiastyczna! <3



środa, 2 lipca 2014

Borucino 2014 - sezon uważamy za rozpoczęty!



     Znacie na pewno opowieść o wężu Uroboros, który zjada własny ogon. Taka parabola życia, które zatacza kręgi... symbol cykliczności. Dla mnie wakacje to bardzo wyraźny koniec - i początek - kolejnego roku, a więc i etapu naszego życia. Kończy się jeden rok w przedszkolu, potem w szkole, a we wrześniu już zaczyna się następny... dwa miesiące, dzielące jeden etap od drugiego, w którym mam dzieci tylko dla siebie i więcej czasu, niż na codzień, by przyjrzeć się, jak rosną, jak się zmieniają... Od trzech lat to właśnie Borucino jest miejscem, które z tym kolejnym etapem silnie się wiąże. Już trzeci rok tu jesteśmy i moje dzieci, o rok starsze, są w tym samym miejscu. Trzeci raz tu zbieramy poziomki i jagody, trzeci raz rozstawiamy basen, układamy rzeczy w szafkach, by za prawie dwa miesiące - pakować się z powrotem...