wtorek, 8 kwietnia 2014

SUKIENKI Z USZAMI, czyli nareszcie! BoSkA PrOpoZycJa dla Małych Księżniczek!




     Spodnie z uszami, bluzy z uszami, poduszki z uszami, kocyki z uszami, czapki z uszami... powoli te radosne i chaotyczne wytwory naszej wyobraźni zaczynają się sklejać w jedną USZATĄ KOLEKCJĘ! :) Dlatego naturalną koleją rzeczy było stworzenie propozycji dla dziewuszek :D Ale nie dziwicie się chyba, że akcenty dziewczęce pojawiły się na szarym końcu? :D Najmniejszą miałyśmy motywację i koniec końców nawet nie mogłam sesji zrobić ;) Zbuntował się mój mąż, bo ja tam byłam skłonna Felka przebrać :D A co :D

Ale koniec gadania! Oto są - uszate sukienki dla Małych Księżniczek! Idealne na  bal urodzinowy, jak i do zabawy na placu zabaw w przedszkolu :D Wygodne, praktyczne i - mam nadzieję - uszka dodają im dziecięcego uroku. Jak tylko je narysowałam sobie po raz pierwszy... to znowu zaczynam marzyć o córce ;)




Sukienka w wersji pepitka + dres, uszy i kieszonki z minky blush 




Tył z charakterystycznym przecięciem :)


I sukienka w wersji total dres z dodatkami w kolorze fuksji ;) 





I moja ulubiona! Wersja kratką :D z żółtymi dodatkami:


Wszystkie sukieneczki mają bawełniane odszycia :) 







Powstała też taka sukienusia, tuniczkowa :) totalna pepitka, z kieszonkami z pepitki także. Jest też wersja dla mamy ;) Ale to jest projekt do dopracowania jeszcze, więc na razie tak tylko pokażę :)



Na ścianie wyglądają nieszczęśliwie dość, ale na mnie już dużo lepiej :D Bo szyłam tę dużą na siebie ;) może kiedyś zrobimy sobie z  Felusiem zdjęcia :DDDD 


Jedno jedyne foto jakie mam w tej sukience, ale o to mniej więcej chodziło ;)


A tu już modeleczka - klientka, która wybrała sobie moją ulubioną kratkową sukienusię i odmówiła ściągnięciu jej ;) Patrzcie, jak pozowała na ściance!!! 




Voila! Jestem bardzo ciekawa waszej reakcji - szycie tak na oko na dziewczynkę było dość ryzykowne.  Mamy córeczek - jak Wam się podobają? 

~PaT

24 komentarze:

  1. Super nam się podoba w pepitkę z minky :) jako że mama ma to i córcia musi mieć :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Moja córeczka jak widać na zdjęciu pokochała sukienusię. Boski projekt jak zwykle u BPM :D Dziękujemy :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. Takie komentarze też lubimy. A co konkretnie? Że takie ciemne?

      Usuń
  4. Cudowne:) ja bym dodala ogonek z tylu jeszcze ;) Przyszła mama przyszłej córeczki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślałam, ale w sumie.. to już trochę jak przebranie by było. Stawiamy jednak na uszy :))

      Usuń
  5. Jak przeczytała tytuł posta, od razu zaczęłam się zastanawiać, gdzie w sukience można zrobić uszy... Na to nie wpadłam ;) Dla mnie bomba :)
    Ja moje "dziewczęce" pomysły realizuję na.. córce koleżanki ;) Żeby kiedyś mój Młody mi nie powiedział patrząc na swoje zdjęcia, "jak mogłaś mi to zrobić mamo!" ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahah, to fajnie, że kogoś zaskoczyłam ;)

      Usuń
  6. Bardzo ciekawe uszaste sukienki! :) Jak będę miała kiedyś córcię to się ładnie do Was uśmiechnę o taką ;))
    Buziaki!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Mi się ostatnia wersja najbardziej chyba podoba, ale widziałabym ją w jakiejś mniej poważnej odsłonie. Materiał jakiś kolorowszy - w sensie ;)

    A te cienkie są, czy grube?

    OdpowiedzUsuń
  8. Te z uszami - miało być. Cienkie czy grube?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie na każdą porę roku. Na lato bez niczego, a na zimę na bluzeczkę np :)

      Usuń
  9. Myślę, że pomysł super - w końcu dziewczynki się doczekały. Może i dla tych ciut starszych (jakieś 20 lat) też by się znalazły.

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziewczyny jesteście MEGA !!!!!! Sukieneczki są pięknę. Mnie najbardziej podoba się cała w pepitkę i kieszenie w środku z minki skradły już moje serce.

    OdpowiedzUsuń
  11. BOSKIE i tyle. Jako mama dwóch dziewczynek uważam, że są przepiękne :D Moje córki też potwierdzają ! :*

    OdpowiedzUsuń
  12. Strasznie się cieszę! że tak Wam się podobają :) DZIĘKUJĘ! Za wszystkie komentarze :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak dla mnie pomysł bomba! Jednak oceniłabym je tak:
    1. miejsce pepitka- słodka i cudniasta :)
    2. kratka z uszkami.. taka zaskasująca, inne niż wszystkie..
    3. dresowa- jak dla mnie za ciężka.. może jakby dresik inny kolor.. i raczej nie na lato :/

    A co do przymierzania chłopców w sukienki- ja nie miałam oporów i koniecznie zawsze robiłam zdjęcia :P, były też spineczki na włoskach, wałki na grzywce, itd. choć mąż oczywiście burzył się strasznie.. ale w końcu kiedy jest w pracy głosu zabrać nie może :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mówisz ;) Może dlatego mam opory, że Felek naprawdę ma taką delikatną urodę, wielu myśli, że to dziewuszka ;)

      Usuń
  14. Cuda! Dla mnie ta pepitkowa sukienko-tunika boska! Dopracowywujcie bo kupiłabym córci :) Jaki koszt?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Napisz na mail boginieprzymaszynie@gmail.com :)) Dzięki!

      Usuń
  15. Ładne sukieneczki , w końcu widzę coś ciekawego (czytaj. nie różowego) tylko z lekkimi różowymi akcentami :)

    Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  16. Śliczne! Super fason, piękne kolory i wspaniałe, bo nie różowe od A do Z ;). Teraz nic tylko planować córeczkę ;)

    OdpowiedzUsuń