wtorek, 15 kwietnia 2014

Nowy sposób na tradycyjną rzeżuchę!



     Wiosenne święta to dla mnie święta radości, świeżości... Moje wazony pękają od świeżych kwiatów, a cały dom przystraja się w jasne, pastelowe kolory. Kocham to! Dzisiaj pokażę Wam coś, co już dawno temu chciałam zrobić ale jakoś nigdy odpowiednio wcześniej nie kupiłam rzeżuchy :D Zawsze zapominam! W tym roku jednak mi się udało i wprost nie mogę doczekać się świątecznego śniadania - mam nadzieję, że uda mi się tak długo hodować tę rzeżuszkę ;) Chciałam pokazać ją wam odpowiednio wcześniej, byście też zdążyli wykombinować sobie ładną, a jednocześnie smaczną ozdobę :)







Co nam będzie potrzebne:



- jajka
- rzeżucha (ziarenka)
- tekturowa forma do jajek
- różne rodzaje wstążek, sznurków, tasiemek
- słoik
- wata
- wykałaczki
- dwa rodzaje folii - spożywcza, aluminiowa
- orzechy
- klej, nożyczki, kawałki kartonu, cienkopis


1. Gotujemy jajka na miękko. Muszą być miękkie, by łatwo było je wydrążyć.

(PS. Smacznego!)



2. Delikatnie opukujemy jajko dookoła, a potem odcinamy wierzchołek. Nie powinien być regularnie docięty, więc nie martwmy się, jak coś się ukruszy :)






3. Wydrążamy jajka, a potem delikatnie myjemy i osuszamy skorupki. Wierzchołki wyrzucamy.




4. Odcinamy kawałek tekturowej wytłoczki do jajek i wkładamy doń nasze skorupki.




5. Wypełniamy skorupki watą i podlewamy ciut wodą.




6. Wsypujemy rzeżuchę, starając się zrobić to w miarę równomiernie. Kładziemy wytłoczkę na oknie, w słonecznym miejscu.



7. Analogicznie postępujemy ze słoikiem - napełniamy go watą na wysokość ok 1cm i podlewamy wodą. Następnie, wysypujemy rzeżuchę. Uzbrajamy się w cierpliwość - ja czekałam na rzeżuchę 4 dni :)




 8. Czas na dekoracje! Zasłaniamy kawałkiem szerokiej wstążki (tutaj - rypsowa) dno słoika, by nie było widać waty:




 9. Owijamy orzechy folią w taki sposób, by przypominały jajka :)




10. Owijamy muliną nasze orzechowe jajeczka, pomagając sobie bezbarwnym lakierem do paznokci. Jest łagodniejszy od kleju, ale wystarczy, a my nie pokleimy sobie rąk ;)






11. Kolejne orzechowe jajko możemy owinąć wstążką pośrodku :)




12. A teraz pora na wielkanocnego zajączka :) Wycinamy go z kawałka grubego kartonu, który pośrodku ma tekturę falistą - będzie nam łatwo wbić w niego wykałaczkę, aby potem ustawić w odpowiednim miejscu :) Najfajniej, gdy zostawimy lekkie kontury :)


13. Na końcu wystarczy zawiązać na górnej części słoika szary sznurek i doczepić kawałek tekturki z napisem "Alleluja". Gotowe!










14. Pora na nasze skorupki. Zobaczcie, jak pięknie wyrosła w nich rzeżucha! Im bardziej poszarpana tekturka, im mniej regularne skorupki, tym  fajniejszy efekt. Właściwie nie chcemy przedobrzyć i wystarczy jak góra co drugie jajko przystroimy kawałkiem wstążki czy innej tasiemki (użyłam bawełnianej, taśmy podklejonej oraz taśmy balonikowej). Moim zdaniem nawet bez wyglądały już fajnie :) Szczególnie, jak ułożymy na serwetce wyszydełkowanej przez babcię :)










Gotowe! 


PS. Kocham wszelkie święta.. nie tylko dlatego, że są to dni wolne (każda mama wie, że w dni wolne wcale się więcej nie odpoczywa :D ), ale dlatego, że udziela mi się ich klimat. Wraz z grudniowym Bożym Narodzeniem czuję otuchę na myśl o tym, że mam ciepły, przytulny dom, gdy na zewnątrz szaleje śnieżna zawierucha... natomiast wraz z Wielkanocą w mojego ducha wpełza nadzieja na cieplejsze dni, na słońce, na zielone, pachnące świeżą trawą, letnie łąki... Myślę, że - pomijając wszelkie duchowe, religijne aspekty - święta zostały po to utworzone, by tworzyć takie naturalne cezury w roku, by każdy mógł odczuć zmianę - nastroju, pory roku. I by uświęcając te szczególne dni dał sobie potrzebny czas na to, by to właśnie poczuć. Nowy rozdział :) Oby w tym roku też się udało :)

~PaT

14 komentarzy:

  1. Pomysły fajne, ale już się chyba z nimi nie wyrobimy;) Mamy za to bardziej tradycyjną rzeżuchę na półmisku i wacie;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wyrobicie, spokojnie :D Na niedzielę będą piękne!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale wy kreatywne :) super :) Mój szanowny nie lubi rzeżuchy :/ więc liczę na jakiś bukiet tulipanów czy coś. Ja mogłabym całe mieszkanie w zajączki ubrać ale w tym roku na to czasu zdecydowanie brak. Dzisiaj odbieram maszynę więc chcę na Wielkanoc może jeszcze zdążę uszyć jakieś kolorowe jaja ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymam kciuki! Ja też nie zdążyłam uszyć sobie świątecznych dekoracji, ale nawet nie marudzę. Kupiłam u znajomej, która się takimi rzeczmi gadżetami zajmuje :)) Przed świętami je pokażę jeszcze. Nie zrobię wszystkiego sama, trudno :D

      Usuń
  4. Świetne pomysły! Bardzo mi się podoba zwłaszcza ten ze słoikiem, bo w wydmuszkach już kiedyś rzeżuchę siałam.
    Ja Święta kocham jeszcze z jednego powodu - to jedyny czas w roku kiedy mogę spędzić go z całą moją kochaną rodziną! Dlatego też czekam na nie i odliczam dni :-) Pozdrawiam i życzę Świąt takich o jakich marzycie :-*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wzajemnie, kochana! Cudownych i rodzinnych świąt!

      Usuń
  5. A my mieliśmy rzeżuchę w lekko pękniętym kieliszku do wina na dłuuugiej nóżce. Tyle, że nie doczekała do świąt... i wylądowała na kanapkach ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Witam. Jedna z pań jadąca samochodem z waszym logo w dniu 17.04.br. ok.8.15 włączając się do ruchu, zjeżdżjąc z Fikakowa z ul.Górniczej na ul.Chwaszczyńską, ponaglona przez jadącego za nią kierowcę, aby obudziła się z letargu i wreszcie ruszyła na od dawna palącym się zielonym świetle, pokazała środkowy palec.Może warto zastanowić się nad zmianą nazwy na "świnieprzymaszynie". Naprawdę wstyd, szczególnie jadąc oznakowanym samochodem. Apeluję o więcej kultury. Ryszard Koziński Gdynia

    OdpowiedzUsuń
  7. Panie Ryszardzie, miło Pana poznać ;-)) Zapewniam, że świąteczna gorączka mi się jeszcze nie udzieliła, a z domu wyniosłam zasadę, że dziewczynki środkowego palca po prostu nie mają ;) A zwierzętom dajmy spokój w tym przedświątecznym okresie. Pozdrawiam serdecznie i życzę spokojnych, wesołych, Świąt Wielkanocnych

    OdpowiedzUsuń
  8. Odpowiedzi
    1. Wzajemnie, Ola!!! Miłych świąt w nowej spódnicy :D

      Usuń
  9. Aby rzeżucha szybciej wykiełkowała należy jej nasionka namoczyć kilka godzin (a najlepiej - na noc) w zimnej wodzie (w słoiku). Gdy napęcznieje ma galaretowatą konsystencję i pachnie ostro, nieco siarkowo (bo ją zawiera). Wówczas nadaje się do przełożenia na wilgotne podłoże. Zamiast waty polecam ligninę,bo nie tworzy tzw.kłaczków. Pamiętajcie o podlewaniu! (podłoże ma być stale wilgotne).
    Życzę zdrowych świąt!
    Irmina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za fachowe instrukcje - moja na szczęście wyrosła bez specjalnych zabiegów, ale dobrze wiedzieć. Wesołych Świąt i dla Ciebie i Twojej rodzinki!

      Usuń