czwartek, 29 sierpnia 2013

Boginiowy tydzień na Kaszubach..


... uważamy za rozpoczęty :D Wielokrotnie już wyjeżdżałyśmy razem z Martą samą, a potem i z jej rodzinką na różne wypady, ale dotąd to są nasze pierwsze wspólne prawdziwe wakacje. Gotowanie, pranie, sprzątanie i wspólna opieka nad dziećmi - okazały się być wyłącznie frajdą :) Dzieci zasymilowały się fantastycznie, Filipek wziął Kubę pod swoje opiekuńcze skrzydła, a Maksio przejął się rolą bycia "starszym Maksiem" i co chwilę zagląda do wózka. Nawet Felek przejął się swoim starszeństwem - już nie jest najmłodszy w stadzie :D Wywołuje to co prawda jakieś konflikty, największe afery są o jeździk, oczywiście, oraz o rowerek. ale, dzięki Bogu, na razie panujemy nad sytuacją ;)

Chciałabym napisać dużo więcej i więcej zdjęć Wam pokazać, ale niestety - wyczerpałam transfer internetu na domku, nie przedłużyłam abonamentu i zostałam chwilowo bez neta, a z komórki za bardzo nie poszaleję. Teraz jestem "kątem" z zapożyczonym internetem, czasu mam na ten post (pościk) bardzo mało, więc będzie zajawka tego, czym uraczymy Was po powrocie z wakacji już :) A jest na co czekać - z jednej wycieczki naszej mamy aż 890 zdjęć!!! A gdzie reszta :D

Marta i Feluś :)


Moje absolutnie najlepsze zdjęcie z wakacji, aaaaaaaaaaaaaale mi się udało ;)



Kuba je loda. A co, wakacje w pełni!



Maksio i jego gość :D Jako jedyny zachował stoicki spokój :D (byście musieli mnie zobaczyć :D)



I cała boska siódemka :)



I moje absolutnie najlepsze i najulubieńsze zdjęcie z wakacji - aaaaaaaaaaaaaaaale mi się udało!!! Chłopaki podziwiają ryby - nie widać ;) ale były ich całe ławice, małych i dużych ryb. 



No i muszę kończyć, przepraszam, że tak po łebkach, ale obszerne relacje na pewno się pojawią - nie będę mogła się powstrzymać! Tymczasem dzisiaj rano była próba pasowania na ucznia dla pierwszoklasistów, Filipek bardzo przejęty i szczęśliwy, poznał kolegów i koleżanki z klasy :) Rozmawiałam też z jego wychowawczynią, jak się okazało, poznaliśmy się na dniach otwartych już, więc cieszę się podwójnie, bo wówczas już bardzo ją polubiłam :) Bardzo miła, energiczna osoba.
A teraz jadę z moim Filipkiem w poszukiwaniu plecaka - ci, co się z nami łączą facebookowo - wiedzą, jakim mnie to przerażeniem napawa. Plecak - tornister dla pierwszoklasisty za 500zł i więcej!? Kto to wymyślił!? Chore totalnie dla mnie. Nie dość, że mega drogie, to w ogóle mi się nie podoba, wszystko na jedno kopyto, duże, ciężkie i niewygodne! Piłka nożna, strażak, Cars i Spiderman! A matka ma gust wysublimowany i na żadne postaci z bajek nie ma w nim miejsca :P Niestety, bo Filip, podejrzewam, ma inne zdanie na ten temat :D Ech! Także jadę z nim teraz w poszukiwaniu plecaka idealnego, na mój gust i na jego ;) Trzymajcie kciuki :D

~PaT

15 komentarzy:

  1. Zdjęcie chłopaków na mostku GENIALNE i to pierwsze również :D Cuda!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie też nie przechodzą postaci z bajek, o nie!!!! A Marta kurde jaki chudzielec...dopiero co brzucha sie bozbyła, a już figura idealna....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda? Też jej to mówię, a ciągle marudzi :P

      Usuń
  3. Jak zawsze zdjęcia bossskie ....

    OdpowiedzUsuń
  4. super zdjęcia - a te na mostku (wszyscy razem) , i chłopcy - niebo w wodzie..łał..
    jejku..plecak za 500 zł - gdzie Ty mieszkasz , że takie ceny ? myślałam , że mi się przewidziało.. a jednak nie.. w życiu bym tyle nie zapłaciła.. To już lepiej po prostu uszyć samemu :)
    Życzę dobrego zakupu !
    Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aleksandra, w Trójmieście.. jedna wizyta w smyku i szczęka opada. Ale nawet w markecie taki usztywniany tornister to wydatek min te 150zł.. jak nie więcej.
      A szyć - hehe, może kiedyś. Łażąc po sklepach z tym asortymentem ZDECYDOWANIE powinnam zacząć projektować ładne plecaki :P

      Usuń
  5. Super to ostatnie zdjęcie z chłopakami na pomoście!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Cuuuudne zdjęcia! Czekam na obszerną relację. Popieram aleksandra-sz szyje - trzeba uszyć plecak! :-) P.S. Maksio rośnie jak na drożdżach! Boski jest! :-*

    OdpowiedzUsuń
  7. Kciuki zaciśnięte :) A na więcej zdjęć czekamy. Marta boska po porodzie. Wygląda jak osiemnastka nie z porodówki ale ze spa :D Pozdrowienia!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marta wymiata :)) Też jej to mówię, boska jest i basta!

      Usuń
  8. Jak zawsze świetne fotki :) chłopaki na pomoście i Kuba z lodem to moje ulubione !
    Piękny, nostalgiczny wpis. Zwłaszcza rzewnie się robi na serduchu, gdy spojrzeć przez okno :/
    Wspaniale wyglądacie, Dziewczyny - promiennie i wakacyjnie , aż miło się na Was patrzy !
    Moc Buziaków :********

    OdpowiedzUsuń