wtorek, 2 kwietnia 2013

REC: Przytulny balonowy czasomierz

Od dłuższego czasu szukałam oryginalnego dziecięcego zegara na ścianę, jednak kończyło się tylko na szukaniu, bo żaden dostępny w sklepie tak naprawdę mi nie odpowiadał. Ponieważ w święta przymusowo zostałam w domu, postanowiłam wykorzystać czas i stworzyć własny zegar. Wykorzystałam to, co akurat miałam pod ręką: stary zegar, obrazek, ścinki materiałów i mulinę. W koszu ze ścinkami znalazłam całkiem duży kawałek kremowej flaneli. Zegar jest więc mięciutki i miły w dotyku.
Kluczem do sukcesu okazała się taśma do skracania zasłon. Za jej pomocą przykleiłam aplikację do korpusu zegara.
Nie ukrywam, że projekt kosztował mnie wiele wysiłku, ale moim zdaniem naprawdę było warto.
A Wy, jak myślicie?


Do przygotowania zegara potrzebujemy:
-mechanizm ze starego zegara
-stary obrazek
-skrawki materiału: jeden do obciągnięcia zegara i dwa mniejsze na aplikacje
- mulina w dwóch kolorach
-taśma do skracania zasłon
-fizelina (opcjonalnie)
-klej typu Super Glue
-igła, nożyczki

1.  Bierzemy największy skrawek materiału i przymierzamy do obrazka. Ważne, by obrazek tak rozmieścić na materiale, by mocno naciągnięte brzegi zachodziły ZA obrazek. Brzegi obrazka z tył¨smarujemy klejem typu SuperGlue.





2. Przygotowujemy odpowiednią długość muliny i fastrygujemy brzegi obrazka. Płótno znajdujące się pod materiałem bardzo pomaga w wykonaniu zadania. Nie przejmujcie się, jeśli nie będzie idealnie równo: to nada zegarkowi oryginalnego, dziecięcego charakteru.



3. Na mniejszych skrawkach materiału (lewa strona) rysujemy kształt naszywanej aplikacji: górnej i dolnej części balona. Wycinamy. Należy starannie wyciąć materiał, bo nie będzie już obrębiany ani podkładany.



4. Wycięte kawałki materiału układamy na zegarze i sprawdzamy, czy pasują rozmiarowo.



5. Punkt dla ambitnych: aplikację podklejamy od tyłu fizeliną. Nie jest to konieczne, jednak należy pamiętać, że uchroni to nas przed ściąganiem się materiału i ułatwi przyklejenie, a potem przyfastrygowanie materiału.




6. Zaznaczamy miejsce, gdzie przymocujemy wskazówki. Odmierzamy linijką, żeby było symetrycznie i równo. Następnie końcówką noża do tapet robimy małe nacięcie, przez które przeprowadzimy mechanizm. Wkładamy wskazówki i mechanizm.





7. Przygotowujemy taśmę do podklejania. Wycinamy paski dopasowane do brzegów aplikacji. Przypinamy szpilkami od prawej strony (żeby można było łatwo wyciągnąć szpilki podczas prasowania).



8. Mamy gotowe kontury zegara. Celowo przymocowałam asymetrycznie kosz. Moim zdaniem wygląda ciekawiej.


9. Ponownie przygotowujemy mulinę i wykańczamy balon. Najpierw górną aplikację.



10. Następnie innym kolorem muliny fastrygujemy kosz balona.


11. Jeszcze tylko nadajemy balonowi prędkości ;)


12. I gotowe! Możemy nakręcić wskazówki. Ja mam ułatwione zadanie, bo mechanizm, którego użyłam łapie sygnał radiowy i sam się nakręca.





13.Oto, co zostało ze starego zegarka.

Zegar będzie pięknie zdobił pokój mojego synka. Co myślicie?

m.

11 komentarzy:

  1. Tak patrzę na ten zegar..i patrzę.. fajnie wyszedł , ale jednak brakuje mi cyfr . Zegar bez cyfr to dla mnie nie zegar :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale nikt Ci nie broni np z muliny wydziergac cyferki. One daja nam tylko pomysl-natchnienie, a od Ciebie zalezy co z tym zrobisz. Nikt nie mowi ze masz robic "kopiuj-wklej". Dodajac akcet od siebie bedzie jeszcze bardziej personalny i taki "Twoj". ;-) pozdrawiam. Asia

      Usuń
    2. Ja na przykład uwielbiam zegary bez cyferek! Już w dzieciństwie przyglądałam się im z dużym zaciekawieniem, wydawało mi się niemożliwe, jak dorośli mogą odczytywać godzinę;) Teraz już wiem i może sprawię, że K. za jakiś czas też się będzie z równym zaciekawieniem przyglądał swojemu pokojowemu zegarowi ;-)

      Usuń
    3. nie napisałam ,że zegar bez cyfr jest zły tylko , że dla mnie to nie zegar..
      nigdy nie robię "kopiuj-wklej" - osobo anonimowa

      Może też będzie się tak przyglądał.. ja to pamiętam z dzieciństwa zegary u babci..tak tykały , że nie mogłam przez nie spać :) a dzisiaj lubię to tykanie..
      Pozdrawiam !

      Usuń
  2. Świetny! Zdolna z Ciebie bestia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo, bardzo fajny :) Ja na pewno zrobiłabym z cyferkami, bo taki to dla dzieci ozdoba jest, ale piękna. Jeśli jednak zależałoby mi, aby to był zegar nie tylko do dziecięcego pokoju, ale tez dla dzieci-to cyferki wyszyć sama radość prawda? Ekstra piękny pomysł , jeśli chodzi o wzór, sam obrazek byłby ozdobą:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Rewelacyjny pomysł i śliczne wykonanie :)

    OdpowiedzUsuń