poniedziałek, 21 stycznia 2013

Brzuch do przodu!

Kolejna ciąża spadła na mnie jak grom z jasnego nieba. Wprawdzie zawsze marzyłam o szkrabach w podobnym wieku, ale umówmy się, to się nie mogło wydarzyć TERAZ! Właśnie wróciłam do pracy po urlopie macierzyńskim i zaczynałam układać sprawy zawodowe. Domyślacie się więc, jakie było moje zdziwienie, kiedy test ponownie pokazał dwie kreski.
Postanowiłam więc z radością przyjąć, co przyniósł los, ale nie byłabym sobą, gdybym nie dodała do tego swoich trzech groszy. Uruchomiłam szare komórki, a te, przyznaję, wysłałam na niemal roczne wakacje: każda młoda mama pewnie wie, co mam na myśli:) Za namową Patrycji zainteresowałam się szyciem. Wprawdzie zawsze miałam zacięcie do zmieniania, przerabiania, skracania, wydłużania i szeroko pojętego udziwniania tego, co zakupiłam w sklepie, ale nigdy nie myślałam, żeby zająć się tym poważniej.
Jako że ta ciąża już na początku obfituje w wiele nowych, wspaniałych doświadczeń, z ekscytacją czekam na to, co przyniesie 25 pozostałych tygodni.
I jeszcze jedno: na blogu zamierzam promować ideę BRZUCH DO PRZODU! Nie chowajmy się w luźnych ciuchach, pokazujmy to, co w nas najpiękniejsze. Bo kiedy, jak nie teraz?:)





15. tydzień już całkiem widoczny ;-)







A oto moja nowa przyjaciółka. Mimo że mamy ze sobą do czynienia od niedawna, stwierdzam, że dogadujemy się całkiem dobrze;) Mam nadzieję, że już tak pozostanie.



 A to pierwszy owoc naszej przyjaźni. Wprawdzie jeszcze mocno niedoskonały, ale muszę przyznać, że dał mi wiele radości.






A już w najbliższym czasie spróbuję wyczarować ze starej spódnicy urodzinową muchę dla mojego synka! W końcu pierwsze urodziny muszą być wyjątkowe.






4 komentarze:

  1. Brzuszek śliczny, ale jak można pokazywać mi takie rzęsy, skoro moje w sumie, jak je poskładać nie są takie długie???:)Witaj w klubie poduszkowców:) A co do muszek, to uszyłam moim chłopakom na święta własnie z sukienki z sh i wiele miałam z tego radości. Maszyna super!

    OdpowiedzUsuń
  2. Brzuszek sliczny i racja do przodu to chyba najpiekniejszy czas w zyciu kazdej kobiety :))

    OdpowiedzUsuń
  3. cudny brzusio :) gratuluję :) no i warto go pokazywać, w końcu rośnie tam maleńki cud :)

    OdpowiedzUsuń